piątek, 1 listopada 2013
Cześć:) :)
Cześć przepraszam,że mnie tak długo nie było na blogach ale wiecie: szkoła.Wiem,że już za późno żebym wam powiedziała o tym,że Dejzi i Luna mają nową klatke.Zdjęć akurat nie robiłam, bo nie mam czasu może w weekend dam nową notke ze zdjęciami.A tak krótko chciałam dodać, że Dejzi jest ciepłą kluchą która siedzi w klatce i nie chce wyjść jak ją biore na ręce to mnie drapie i się boi. Może wy coś mi poradzicie co mam zrobić by wreszczie mnie nie drapała i się nie bała, no wiecie nigdy mi się taka sytuacja ze szczurkiem jeszcze nie stała żeby się bał i drapał.No to już wszystko do zobaczenia:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hmmmm... Może weź jabłko albo jakiś inny owoc na rękę podnieś ją delikatnie?;) Mów do niej szeptem i najlepiej żeby nie było wtedy Luny.:)
OdpowiedzUsuńdzięki pomogło :)
UsuńMoże się uda, spróbuje :)
OdpowiedzUsuńTeż miałam szczurka, nazywała się Cody xD Zdechła we wrześniu ;(
OdpowiedzUsuń:(
Usuń